W przypadku Soulmate Janusz Mackiewicz Quartet ta historia wydaje się szczególnie ważna, bo właściwie wszystko zaczęło się od spotkań. Z ludźmi, z muzyką, z przyjaźnią.
Niektóre trwały chwilę, inne całe dekady.
Zostały doświadczenia, wspomnienia, wspólnie zagrane dźwięki. I chyba trudno byłoby znaleźć dla tej płyty lepszy tytuł.

